czytanie polskiego dramatu lesbijskiego
To było rzeczywiście laboratorium. Eksperyment dla
widzów i dla aktorek.
Czytanie trwało ponad 2 h i tylko
wytrwali dotrzymali do końca.
Bardzo za to dziękujemy. Szczęśliwie
teksty dramatów można było przeczytać w szafie literackiej i wiemy, że niektóre
„nie/pełne” słuchaczki doczytywały sztuki.
Dla nas publiczne czytanie po raz
pierwszy sztuk lesbijskich oznaczało odpowiedzialność i stres. Zależało nam na
pokazaniu odmienności tych tekstów, ale niektóre w czytaniu wypadają gorzej niż
inne. Nie wszystko osadzone są na słowie.
Więc mamy świadomość, że nie
wszystkie teksty zabrzmiały tak jak powinny. Będziemy myśleć jak to poprawić…..
Dziękujemy autorkom sztuk -
Izabeli Filipiak, Agnieszce Łuczak - za obecność.
A Marcie Pudełko za wytrwałość w
pokonywaniu akustycznych trudności w małej sali na Inżynierskiej
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Trzeciego dnia festiwalu odbył się cykl wydarzeń poświęconych duchowości lesbijskiej.
Jak się okazało jej najbardziej żywym punktem była dyskusja wokół działalności polskiej grupie chrześcijan LGBT. Nieustająco emocje budzą 2 kwestie - kobieta i lesbijka w kościele chrześcijańskim. To była najbardziej emocionująca debata festiwalu
Punktem wyjścia do dyskusji był fragment filmu, który własnie powstaje o Wierze i Tęczy. Liczymy, że wkrótce zobaczymy cały dokument, liczymy też, że cały będzie poświęcony lesbijskiemu "odłamowi" grupy.
Tymczasem lesbijskość w
duchowości nie/chrzecijańskiej wciąż pozostaje enigmą.
Tajemnicą też pozostaje przebieg CEREMONII poświęconej lesbijskim przodkiniom.
Tajemnicą też pozostaje przebieg CEREMONII poświęconej lesbijskim przodkiniom.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz